wtorek, 6 maja 2014

altana i co po niej zostało...

muszę ponadrabiać zaległości...
otóż na koniec kwietnia zwolniło się miejsce. altana znalazła nowy dom. a ja ogarnęłam puste miejsce po niej. majówka była już 'goła' ;p
na razie przełożyłam tylko gałęzie do okorowywania, żeby dostać się do trawy.
kącik wypoczynkowy wygląda teraz trochę inaczej, czyli pusto, ale za to będą nowe inspiracje jak go kreatywnie zagospodarować ;D



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz