wtorek, 13 maja 2014

pole ziemniaków

oczywiście korzystając z tego, że mam już jakoś urobioną ziemię, zaczęłam tworzyć mój warzywnik...

na pierwszy rzut poszło sadzenie ziemniaków... i normalnie to takie fajne było je sadzić, ale ponieważ robiłam to już wieczorem, i byłam już lekko padnięta, to normalnie nie mogłam się doczekać, kiedy ten worek się skończy... a on był jak bez dna ;p

ale summa summarum ziemianki posadzone! 1 worek - odmiana Irga.

w kolejce czeka jeszcze 1x Irga i 3x Irys. ale to już później...


taram.... i tak oto moja pierwsza rabata warzywna powstała!


siatki oczywiście wyznaczają na razie granice rabatki i służą jako ochrona przed psami...

fajowo coooooo.......?


1 komentarz:

  1. Ano fajowo !!! Chyba połaszę się na troszkę pyrków.Pyszne są takie młodziutkie prosto z pod krzaczka.

    OdpowiedzUsuń