w piątek pojechałam do jednej szkółki blisko mnie. cena za drzewko 14zł, stare odmiany 18zł.
pani miała do dyspozycji: antonówkę, szarą renetę, złotą renetę, grachówkę, renetę landsberdzką, kronsecką, calvillę letnią, rarytas śląski, enterprise, melrose, lobo, gloster, genewa, alwa, koksa pomarańczowa, mutsu, księżna luiza, malinowa kosztela, james grieve. ale że w nocy miała jechać po towar więc powiedziałąm jej kilka gatunków co mi je mam polecała i mówiła, ze się rozejrzy za nimi.
inne drzewka: grusza 16zł; śliwa 16zł; czereśnia i wiśnia 18zł.
w sobotę za to zrobiłam z mamą tournee jakieś 40km dalej, bo tam było skupisko paru szkółek.
w I szkółce widziałam fajową leszczynę z takimi pofalowanymi pędami . ale cena mnie przeraziła... duże drzewka 400zł (!) a mniejsze 100zł.
jesli chodzi o ceny i drzewka owocowe to mieli: nektarynka 30zł; brzoskwinia 30zł; grusza 15zł; morela 18zł; czereśnia 25zł; jabłoń 15zł.
dostępne gatunki jabłoni: spartan, ligol, szampion, koksa pomarańczowa, delikates, alwa, geneva early, szampion reno, topaz, james grovie, antonówka, rubinola.
w II szkółce była niemiła obsługa, bo w sumie wszyscy mieli nas w D. ale ceny nie były złe, przynajmniej za jabłka 9zł. reszta owoców: brzoskwinie 20zł, czereśnia 15; śliwa 10zł.
odmiany jabłoni obecnie dostępne: eay geneva, szampion, rubinola, delikates, topaz, alwa, fantazja, ligol, lobo, koksa, oliwka, bochemia
w III szkółce mieli już fajnie odchowane brzozy... cena ok 80zł za sztukę. omg. zwłaszcza że potrzebowałabym ok 17 szt ;p
w IV szkółce napiszę później, bo oferta została w aucie, a nie chce mi się iść ;p ale ceny drogie :P 30zł za jabłoń ;p
w V szkółce nie powiedzieli mi ani cen, ani jakie mają odmiany. kazali pomysleć sobie w domu co chcę i wtedy przyjść.więc raczej tam więcej nie trafię ;p
Po wyprawach wzięłyśmy się z mamą ostro... Palenie gałęzi... I znowu teren przejaśniał... Jak się popali te ogniska, to od razu tak przejrzyściej jest na tej działce... Na koniec znoszenie pociętego drzewa... Umęczone w 200% :p
Niedzielę zamiast spędzać na odpoczynku, to minęła nam też na lekkich porządkach... Małe grabienie, bo już za pusto było po tym paleniu ;p

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz