wow :) i niech się zdrowo chowają :) ja też już mam pomidorki i ogóraski, trochę się powyciągały ze względu na niezbyt dużo lutowo-marcowego słońca. ale trzymam je na południowym parapecie. wierzę, że fajnie mi wyrosną. a potem część z nich siup-pod folię, bo będziemy niedługo stawiać. no i będę teraz liściaste wysiewać. a twoja uprawa na parapecie w pracy?
Witaj :) Fajnego bloga założyłaś i to jeszcze w tematyce jaką uwielbiam ;) Jeśli pozwolisz będę go śledzić z zaciekawieniem. Ja tak samo w tym roku w styczniu bloga założyłam, o tematyce głownie wsiowej. A roślinki ładniutkie, jeszcze trochę i ja pierwsze siewy tej wiosny wykonam. Ale to dopiero pod folią, bo miejsca na parapecie nie mam. Na razie tylko babci nasionka różne dałam, bo ona w bloku ma warunki, a i lubi uprawiać roślinki różne w domu i na balkonie, a jej ulubione to pomidorki koktajlowe :) Pozdrawiam
wow :)
OdpowiedzUsuńi niech się zdrowo chowają :)
ja też już mam pomidorki i ogóraski, trochę się powyciągały ze względu na niezbyt dużo lutowo-marcowego słońca. ale trzymam je na południowym parapecie. wierzę, że fajnie mi wyrosną. a potem część z nich siup-pod folię, bo będziemy niedługo stawiać.
no i będę teraz liściaste wysiewać.
a twoja uprawa na parapecie w pracy?
hehe widzę, że też już masz wiosnę w głowie:))
Witaj :) Fajnego bloga założyłaś i to jeszcze w tematyce jaką uwielbiam ;) Jeśli pozwolisz będę go śledzić z zaciekawieniem. Ja tak samo w tym roku w styczniu bloga założyłam, o tematyce głownie wsiowej.
OdpowiedzUsuńA roślinki ładniutkie, jeszcze trochę i ja pierwsze siewy tej wiosny wykonam. Ale to dopiero pod folią, bo miejsca na parapecie nie mam. Na razie tylko babci nasionka różne dałam, bo ona w bloku ma warunki, a i lubi uprawiać roślinki różne w domu i na balkonie, a jej ulubione to pomidorki koktajlowe :)
Pozdrawiam